
Samozwańczy zabójca Dogecoina odnotował 8-procentowy wzrost ceny w ciągu ostatniego tygodnia, ale jego rajd był mniej imponujący niż w przypadku wielu innych altcoinów, a token stracił prestiżowe drugie miejsce w sektorze monet memowych.
Co więcej, kilka czynników wskazuje na to, że niedźwiedzie na rynku Shiba Inu mogą wkrótce odzyskać kontrolę.
Utrata pozycji
Społeczność kryptowalut od dawna uznaje Dogecoina (DOGE) za największą monetę memową pod względem kapitalizacji rynkowej, a SHIB za jego głównego rywala. Ten układ utrzymywał się przez lata, ale latem 2025 roku pojawił się nowy pretendent, który zmienił zasady gry.
Chodzi o token MemeCore (M), którego kapitalizacja rynkowa niedawno wzrosła do niemal 3,5 mld dolarów po miesięcznym wzroście ceny o około 35%. W tym samym czasie Shiba Inu zyskała zaledwie 3%, a jej kapitalizacja wynosi obecnie około 3,37 mld dolarów. Dzięki temu jest trzecią co do wielkości monetą memową i 34. największą kryptowalutą.
Przypomnijmy, że swego czasu SHIB zajmował znacznie wyższą pozycję. W 2024 roku jego kapitalizacja na krótko przekroczyła 20 mld dolarów, a w 2021 roku chwilowo wystrzeliła powyżej 40 mld dolarów.
Czy czeka go dalszy spadek?
Obecnie różnica między Shiba Inu a czwartą co do wielkości monetą memową (PUMP) wydaje się znacząca i wynosi około 1,3 mld dolarów. Niepokojące sygnały sugerują jednak, że ta pierwsza może wkrótce ponownie stracić na wartości.
Pierwszym z nich jest słabnąca aktywność w Shibarium. W zeszłym tygodniu zespół Shiba Inu wdrożył „niewielką, ale przydatną” aktualizację rozwiązania skalującego warstwy 2. Odświeżył konkretnie wykaz RPC w rejestrze Ethereum-lists/chains, a Chainlist zawiera teraz zaktualizowane dane połączenia. Mimo to protokół nadal obsługuje znikomą liczbę transakcji dziennie.
Kolejnym powodem do niepokoju jest rosnąca ilość tokenów SHIB przechowywanych na giełdach kryptowalut. Dane CryptoQuant pokazują, że ich liczba wzrosła do około 87,6 biliona, osiągając najwyższy poziom od początku sierpnia. Wskazuje to, że wielu inwestorów zrezygnowało z samodzielnego przechowywania środków i przeniosło je na scentralizowane platformy, zwiększając bezpośrednią presję sprzedażową.
Sezonowe wyniki Shiba Inu to kolejny powód do niepokoju. Wrzesień był dla tego memecoina przeważnie słabym miesiącem — jego wycena zakończyła go na minusie w trzech z pięciu przypadków.
Źródło: CryptoPotato





